poniedziałek, 5 stycznia 2026

43. Kogut z Barcelos


Comino Portugues Central przechodzi przez Barcelos, jedno z najbardziej rozpoznawalnych z nazwy miast Portugalii, w którym wykonywane są i sprzedawane ceramiczne figurki o nazwie Kogut z Barcelos - Galo de Barcelos, kolorowy symbol tego miasta, Jest on też jednym z najbardziej rozpoznawalnych na świecie znaków narodowych Portugalii i popularną pamiątką, symbolizującą szczęście, uczciwość i tradycję. Są też duże, ponad dwumetrowe, figury koguta ustawiane w wielu publicznych miejscach, Pierwsze koguta spotyka się po drodze, już kilkanaście kilometrów przed Barcelos, w położonym między wioskami Macieira de Rates i Courel miejscu piknikowym o nazwie Parque Santiago, a potem w Barcelinhos i samym Barcelos. 

Macieira de Rates, Parque Santiago 

Barcelinhos rua Custódio José Gomes Vilas Boas 

Barcelos Museu de Olaria - Muzeum Ceramiki

Barcelos Largo das Porta Nova

Tradycyjnie czarny z czerwonym grzebieniem, z malowanymi serduszkami, kółkami i kropkami w różnych kolorach zdobiące figurki ceramiczne, magnesy, breloczki i inne przedmioty, przypominając o Barcelos, a także o tradycji wywodzącej się z legendy o cudownym ocaleniu niewinnego pielgrzyma. Opowiada ona o wydarzeniach, które miały  miejsce w XIV wieku, w których kogut był głównym bohaterem, 

Według tej opowieści pielgrzym w drodze do Santiago de Compostela został oskarżony o zbrodnię, lub według innej wersji o kradzież, której nie popełnił. Uratował się przed szubienicą, oświadczając, że udowodni swoją niewinność, sprawiając, że podany do obiadu pieczony kogut zapieje. Kogut rzeczywiście to uczynił, doprowadzając tym cudownym zdarzeniem do uwolnienia skazańca.

Nie od razu kolorowa figurka koguta zaczęła być symbolem tamtego wydarzenia. Przez kilkaset lat jedynym przypomnieniem tej historii był kamienny krzyż, nazwany przez mieszkańców O Cruzeiro do Senhor do Galo, ustawiony na placu przed dawną rezydencją władców Barcelos, w miejscu gdzie zwykle dokonywano egzekucji skazańców.

Opowiadająca o tym legenda była też mało znana, spopularyzowana dopiero po koniec XIX  wieku i nie była wtedy łączona z wytwarzanymi przez garncarzy i ceramików z Barcelos figurek koguta z barwionej gliny. Zyskał na popularności i otrzymał nazwę „Kogut z Barcelos”, po wystawie  „Pierwsza Portugalska Wystawa Kolonialna” zorganizowanej w 1934 roku w Porto i rok później na prezentacji portugalskiej sztuki ludowej w Genewie. Pełny sukces odniosła na Portugalskiej Światowej Wystawie (Exposição do Mundo Português) w Lizbonie w 1940 roku, stając się jednym z symboli Portugalii.

Połączenie legendy krzyża Senhor do Galo z figurką Koguta z Barcelos nastąpiło dopiero w 1963 roku, po publikacji książki pisarza i etnografa  Fernando Pires de Lima „Legenda o Kogucie z Barcelos i Cud Wisielca”, w której przeanalizował prawdopodobieństwo związku między kogutem z legendy, a kogutem ceramicznym.

Legenda Senhor do Galo

Najstarsza i najpełniejsza pisemna wersja Legendy o Panu Kogucie - Senhor do Galo została napisana przez Domingos Juan Pereira w „Nova Memória Histórica da Villa de Barcelos” w 1877 roku.

„W tamtych stronach, przy starym gościńcu, być może w tym samym miejscu, co Senhor do Galo, znajdowała się gospoda licznie odwiedzana przez podróżnych, którzy rozpływali się w pochwałach nad niezrównaną urodą jej właścicielki, łagodnej młodej kobiety, której sława rozciągała się na wiele mil, ale której szkodliwości nie było co opisywać. Diabeł (a któż inny, jak nie on!) interweniował pewnego dnia, gdy pielgrzym, Galicjanin, przypadkiem wszedł do gospody w towarzystwie dzielnego młodzieńca, jego syna, pełnego wiary, aby spełnić ślub złożony świętemu Jakubowi. Ujrzenie młodzieńca i zauroczenie nim było tym momentem, choć syn Galicjanki nie uległ tej samej namiętności, która zaprowadziła ją do punktów, które czytelnik zobaczy. Gdy przekonała się, że podróżni nie zamierzają zostać dłużej niż to konieczne, aby odpocząć, wykorzystała wszystkie środki, jakie podpowiadała jej kobieca wyobraźnia, aby przekonać pielgrzyma o celowości pozostania na kilka dni. Gdy zrozumiała, że nie zdoła przezwyciężyć uporu Galicyjczyka i nie zamierza kontynuować podróży, zrobiła wszystko, by nakłonić syna do pozostania u niego do powrotu ojca. Gdy zaś jej upór spotkał się z obojętnością chłopca, karczmarz wymyślił prawdziwie diaboliczny plan, który natychmiast wcieliła w życie.

Pielgrzymi zapłacili swoje wydatki, pożegnali się ze sprzedawcą, który, daleki od okazywania żalu, wydawał się pogodny ale ze złowrogim uśmiechem, więc bez dalszej zwłoki ci święci mężowie kontynuowali swoją pobożną podróż. Nie ujechali daleko, gdy na zakręcie drogi pojawiła się grupa komorników, którzy zwracając się do młodzieńca, rzekli:
- W imieniu Króla, jesteś aresztowany.
Oszołomieni ojciec i syn próbowali, jąkając się, zapytać, co to wszystko znaczyło, można więc sobie wyobrazić, co musieli czuć, słysząc, jak młodego mężczyznę nazwano złodziejem, a nawet czymś więcej, gdy z jego torby wyjęto srebrne sztućce — dowód przestępstwa, o którym właściciel gospody powiadomił władze.

Pielgrzym, załąmany tytm co się stało, uściskał swego syna, który, zgodnie z obowiązującym wówczas prawem, został skazany na śmierć przez powieszenie, ale postanowił jednak następnego dnia kontynuować drogę do Santiago.  

Tego dnia, w godzinie wykonania wyroku, galicyjski ojciec, przepełniony smutkiem na wieść o tym, co się stało, poszedł do sędziego, gdy ten jadł, aby przekonać go o niewinności syna. Nie chcąc, by ten go dręczył, wstawiając się za nim, sędzia oświadczył, że aby uwierzyć w jego niewinność, pieczony kogut na stole, którego miał zamiar pokroić, musi zapiać. To powiedziawszy, kogut wstał, strząsnął pietruszkę i zaczął piać w mgnieniu oka.

Sędzia wstał przerażony, spojrzał na zegarek; była dokładnie godzina egzekucji. Pobiegł, a za nim ojciec, na miejsce egzekucji i z daleka obaj zobaczyli, że przybyli za późno!… Skazaniec wisiał na straszliwej belce… Ale to wszystko skonczyło się inaczej. Święty Jakub objął syna na oczach ojca, podtrzymując jego stopy głową i rękami… 

To jest tradycja, przekazywana z biegiem lat, która dała początek krzyżowi Pana Koguta.”

Istnieją też wersje tej legendy, które na początku podaje inną przyczynę późniejszych zdarzeń, ale we wszystkich przypadkach opowieść o Kogucie z Barcelos opowiada o martwym kogucie, który pieje, by udowodnić niewinność oskarżonego.

Pewnego dnia skradziono srebra właścicielowi Barcelos, lecz niemożliwe było zidentyfikowanie sprawcy. Bardzo trapiło to mieszkańców miasta i wciąż aktywnie poszukiwali złoczyńcy. Akurat w tym czasie przez miasto przejeżdżał młody Galicyjczyk – pielgrzym udający się do Santiago de Compostela. Pech chciał, że pojawił się w niewłaściwym miejscu i czasie. Miejscowa ludność oskarżyła przybysza o popełnienie przestępstwa, przez co został on skazany na śmierć przez powieszenie.

Wiele lat temu galicyjski pielgrzym przemierzył Portugalię w drodze do Santiago de Compostela, aby wypełnić ślubowanie. Zatrzymał się w gospodzie w regionie Minho. Ponieważ miał ze sobą duży prowiant i wydawał niewiele, karczmarz, który był bardzo chciwy, wydał czcigodnego pielgrzyma policji, oskarżając go o kradzież. Nie mając nikogo, kto mógłby go bronić, gdyż był nieznany w tamtych stronach, został skazany na śmierć przez powieszenie.

Dla wszystkich wersji tej opowieści wspólne  jest zakończenie:
Po kilku latach Galicyjczyk powrócił do Barcelos, by w miejscu swojego cudownego ocalenia na cześć Matki Bożej i Świętego Jakuba, a także swojego wybawcy, ustawić Krzyż Pana Koguta - Cruzeiro do Senhor do Galo. I tak też się stało.

Krzyż Pana Koguta - Cruzeiro do Senhor do Galo

Nikt nie zna daty ustawienia kamiennego krzyża na placu obok pozostałości zabudowań średniowiecznego Zamku Hrabiów Barcelos - Paço dos Condes de Barcelos, obok którego prowadzi szlak Camino Portugues. Krzyż wykonany został najprawdopodobniej w XVIII wieku i ustawiony w miejscu wcześniejszego, zniszczonego wraz zamkiem  w trzęsieniu ziemi w 1775 roku, w miejscu gdzie według tradycji w średniowieczu znajdowała się szubienica. Jest pod każdym względem unikatowy. 

Barcelos Zamek hrabiów Barcelos i kościół Santa Maria de Barcelos 

Barcelos Zamek hrabiów Barcelos

Barcelos Zamek hrabiów Barcelos i krzyż Senhor do Galo

Napis na kolumnie krzyża: Sztandar Władcy Koguta, XIV wiek (romański)
(Barcelimhos - Stara Szubienica) Ofiara Dr. Jose Beleza Ferrez

Krucyfiks umieszczony na szczycie płaskiego prostokątnego kamienia, ma po obu stronach ukrzyżowanego Chrystusa, co jest raczej niespotykane w tego przedstawieniach ikonograficznych, bo zwykle po drugiej stronie znajduje się Matka Boża lub postać świętego, najczęściej w tym regionie świętego Jakuba. Matka Boża utożsamia jest z postacią na północnej stronie kamiennej płyty, umieszczona nad inną postacią, której wizerunek jest przypisywany świętemu Benedyktowi. U góry, w jednym rogu znajduje się symbol słońca, a w drugim księżyca, a powyżej, już na postumencie krzyża jest wyrzeźbiona skrzydlata postać. Jest ona identyfikowana jako mityczny Bazyliszek (łac. Regulus), uważany za symbol zła i śmierci, który rodzi się raz na 100 lat z jaja złożonego przez koguta. 

Barcelos krzyż Senhor do Galo, strona północna

Barcelos krzyż Senhor do Galo, strona północna. Pod figurą Chrystusa Ukrzyżowanego: Bazyliszek, symbole słońca i księżyca, poniżej figura Matki Bożej

Na południowej ścianie jest płaskorzeźba przedstawiająca mężczyznę wiszącego na linie zawiązanej wokół szyi. Poniżej druga postać lewą ręką podtrzymującą stopy wisielca, trzyma w prawej ręce laskę z tykwą, co wskazuje, że jest to święty Jakub. Nad głową skazańca, na postumencie krzyża, wyrzeźbiona jest figura koguta. 

Barcelos krzyż Senhor do Galo, strona południowa

Barcelos krzyż Senhor do Galo, strona południowa. Od góry: kogut, wisielec, święty Jakub 

Nieprzypadkowa jest ikonografia i ustawienie krzyża. Poziomo podzielony jest na dwie części: dolną ziemską, reprezentowaną przez ludzi, oraz ich świętych opiekunów i górną będącą strefą niebiańską, skąd Chrystus wsłuchuje się, a w razie potrzeby  ingeruje, w życie ludzkie. Strefa doczesna ziemska ma dwie strony, tak jak dwie strony ma natura człowieka: po stronie północnej ciemną - złą i południowej jasną - dobrą. Ciemną stroną życia próbuje kierować zły kogut Bazyliszek, zawieszony miedzy nocą a dniem, symbolami władzy Chrystusa na ziemskim światem, ale na przeszkodzie stoi opiekunka ludzi, jaką jest Matka Boża i uzdrowiciel duszy święty Benedykt, który egzorcyzmami odpędza złe duchy i grzeszne pokusy. Na wysokości Bazyliszka, ale po jasnej stronie krzyża, jest również kogut, ale cudownie ożywiony, odwieczny symbol wschodzącego słońca, rodzącego się życia, dobra i prawdy. W tym znaczeniu krzyż Senhor do Galo odzwierciedla średniowieczne pojęcie życia i śmierci, porównywalne z popularnymi w tym czasie rycinami Ars Moriendi, na których w godzinie śmierci umierający jest otoczony boskimi i demonicznymi postaciami, które walczą o zbawienie lub potępienie jego duszy.

Kogut z Barcelos

Rzemiosło ceramiczne istniało w Barcelos od zawsze. Były to wyroby garncarskie, al w XIX wieku pojawiły się przedmioty mniej użytkowe i ozdobne. Wśród wielu z nich, była niewielka figurka koguta z kilkoma małymi otworami, służąca jako gwizdek i  zabawka dla dzieci.  Nikt wtedy jeszcze nie kojarzył  jej z legendą o „Kogucie z Barcelos”, upamiętnioną krzyżem Senhor da Galo, stojącym obok zniszczonego w czasie trzęsienia ziemi w 1755 roku gotyckiego Zamku Hrabiów Barcelos - Paço dos Condes de Barcelos. Patrząc na profil XIX-wiecznego proto-koguta, można zauważyć, że przypomina on chorągiewkę wiatrową, w której kogut był najczęściej spotykanym motywem.  

Na początku XX wieku portugalski etnolog António Augusto de Rocha Peixoto tak scharakteryzował znaczenie koguta w kulturze:  
„kogut, ze względu na swoją  szlachetną postawę, dominujące i męskie zwyczaje, jest dumny i majestatyczny, czujny i chciwy, czczony przez cały lud w opowieściach, przesądach i pieśniach. (...) To on potwierdził boskość Jezusa, gdy apostołowie przy stole zwątpili; to on uprzedza świty. I wielka jest nadal jego władza nad złymi bytami ciemności, czczona już w hymnach kościelnych i w pieśniach ludowych, starożytna i rozległa w symbolice greckiej, gdzie pianie koguta zmusza demony do ucieczki, budzi świt i sprawia, że ludzie wstają.” 

W pierwszej połowie XX wieku tworzone z gliny figurki zmieniały stopniowo kształt i proporcje, wykształcając poszczególne ich elementy, nadając im cechy coraz bardziej wyrafinowane w swym wyglądzie, podkreślone barwami i ornamentami użytymi do ich ozdobienia, powoli zbliżając się w swej ikonografii do współczesnego  kształtu.  

Barcelos Muzeum Ceramiki. Gliniane figurki koguta: protokogut gwizdek 1899 r., protokogut gwizdek ok. 1930 r., kogut 1940 r. kogut około 1950 r. 

Tradycyjnie uważa się, że ojcem Koguta z Barcelos był garncarz i ceramik João Domingues da Rocha, znany Domingos Côta, . urodzony w 1877 roku w parafii Galegos w Barcelos i od najmłodszych lat pracujący z gliną, którego figurkę stworzył na początku lat trzydziestych XX wieku. Tak o tym później wspominał:
„Siedziałem tu, jedząc obiad, i zauważyłem koguta z szeroko rozpostartymi skrzydłami, dumnie drażniącego kurę, więc powiedziałem do brata:  Zrobię koguta zalecającego się do kury. Zabrałem się do pracy i wyszło tak, jak widzicie”
Chociaż on sam nie utożsamiał wykonanej figurki z legendą o „Kogucie z Barcelos” , ale wiele lat później jego wnuczka, również znakomita ceramiczka, Júlia Côta, na pytania zainteresowanych odpowiadała zawsze:
„Spójrz! To od Legendy o Kogucie mój dziadek zaczął robić koguty”

Barcelos Muzeum Ceramiki. Kolekcja glinianych kogutów

Figurki te zyskały popularność, choć ograniczoną do regionu Minho, do czasu, kiedy władze Estado Novo, jak nieoficjalnie nazywano powstałą w 1933 roku II Republikę Portugalskiej, zorganizowały w 1934 roku w Porto wielką wystawę pod nazwą ”Primeira Exposição Colonial Portuguesa" (Pierwsza Portugalska Wystawa Kolonialna), a za sprawą premiera i dyktatora António de Oliveira Salazara, znaczną jej część stanowiła sztuka ludowa, propagandowo uważana za łącznik wszystkich Portugalczyków mieszkających na całym świecie. Przyciągnęła ona około 1,5 miliona zwiedzających, którzy mieli możliwość wśród wystawionych eksponatów zobaczyć kolorową figurkę Koguta z Barcelos. Jego polichromowana gliniana figurka zaczęła zyskiwać międzynarodową popularność, gdy wystawiono na wystawie portugalskiej sztuki ludowej w Genewie w 1935 roku. Pełny sukces odniosła na Portugalskiej Światowej Wystawie (Exposição do Mundo Português) w Lizbonie w 1940 roku, której tematem, podobnie jak w 1934 roku, był „Świat Portugalii” i upamiętniał 800. rocznicę powstania Portugalii oraz 300 lat od uzyskania niezależności od Hiszpanii.

Miguel Metelo de Seixas w wydanej w 2024 roku książce „Emblematy Portugalii” dokonuje analizy zainteresowania sztuką ludową przez Salazara, której skrót zamieszczam poniżej.

Jednym z celów tego przywódcy było odtworzenie lub ponowne odkrycie portugalskich tradycji ludowych, w wyraźnie folklorystycznym ujęciu, dążącym do docenienia tego, co przedstawiano jako autentycznie narodowe. W ten sposób powstała koncepcja „sztuki popularnej”, służąca wyobraźni narodowej, dokładnie tak, jak ją postrzegali ideologowie reżimu Estado Novo. Kogut z Barcelos idealnie wpisywał się w te założenia. Był to prosty produkt, nawiązujący do dekoracyjnego smaku regionu Minho, prezentujący się jako produkt zarówno archaiczny, jak i religijny, oparty na moralnie pouczającej narracji. Te etniczno-historyczne korzenie sprawiły, że władze Estado Novo uznały wizerunek koguta z Barcelos za symbol emigracji portugalskiej i stały się wizualnym elementem harmonii między portugalskimi społecznościami za granicą. 

Miguel Matelo de Seixas Symbole Portugalii 2024 r. strona tytułowa

Smukłe koguty, jakie znane są dzisiaj, pojawiły się w połowie lat 50. XX wieku. Od kształtu klasycznego z lat trzydziestych różniły się smuklejszymi i wyższymi szyjami, bardziej rozwiniętym grzebieniem i ogonem z wytłoczonym rzędem ząbków na ich obrzeżu.  w kształcie piły, mniej widocznymi niż wcześniejsze trójkątne ząbki. Zwykle figurki miały wysokość od kilku do niespełna 30 cm wysokości. Te największe były wykonywane na kole garncarskim, bo z powodów technologicznych, związanych ich wypalaniem, musiały być puste w środku.

Legenda krzyża „Senhor do Galo” była znana od dawna, ale nie łączono jej z figurką Koguta z Barcelos. Nastąpiło to dopiero w 1963 roku, kiedy pisarz i etnograf  Fernando Pires de Lima opublikował książkę „Legenda o Kogucie z Barcelos i Cud Wisielca”, w której potwierdził możliwość związku między kogutem z legendy a kogutem ceramicznym. 

Zestawienie wizerunków koguta z krzyża Senhor do Galo i współczesnej figurki Koguta z Barcelos

To wystarczyło, żeby zaczęto w to wierzyć, a przewodnicy i agencje turystyczni rozpoczęły  promocje, tworząc symbol Barcelos. Być może ze względu na wszystkie cechy jakie utozsamia kogut przedstawiony w tej figurce, a o któych pisze Miguel Metelo de Seixas, Kogut z Barcelos szybko stał się symbolem narodu portugalskiego. Aby uczcić tak ważną postać, zaczęto produkować małe kolorowe gliniane figurki, przedstawiając je jako wizerunek koguta z legendy o cudownie uratowanym pielgrzymie. 



Wielkie wizerunki Koguta z Barcelos, wykonywane już różnymi technikami plastycznymi, zaczęły być ustawiane w regionie Barcelos, a także w Lizbonie, po Wystawie Światowej „Expo” jaka miała miejsce w stolicy tego kraju w 1998 roku, na której znalazł się ponad dwumetrowej wysokości jego wizerunek. Wraz z początkiem XXI wieku, w którym wielu artystów zaczęło propagować nowe spojrzenie na tradycję i sztukę, pojawiły się też nowe figury Koguta z Barcelos, zachowujace tradycjne elementy kompozycyjne, ale o nowych kształtach i kolorach. 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz